poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Sunrise in the web

Dziś mam dla was kolejny łapacz snów. Stworzyłam go specjalnie na wyzwanie Szuflady "Babie lato"
Zainspirowałam się tańczącymi na wietrze pajęczymi nićmi i kroplami rosy na pajęczynie rozświetlonymi wschodzącym słońcem.
 Pierwszy raz do wykonania łapacza używałam cieniowanej muliny. Efekt bardzo mi się podoba zwłaszcza że jej odcień niemal idealnie wpasował się w kolorystykę "słoneczka" wykonanego z kryształka rivoli oplecionego koralikami toho.
 Tym razem z moją pracą poszłam w plener i mam dla was kilka fotek łapacza w moim ogrodzie. 

 Wstążki pięknie błyszczą w promieniach słońca. Dodałam też małego motylka złapanego w sieć i złociste piórka.



Jak wam się podoba taka wersja łapacza?
Jeszcze banerek

Pamiętacie o moim CANDY? Zapisało się bardzo mało osób co mnie trochę martwi. No nic na zapisy macie jeszcze cały miesiąc więc wybierajcie kamyczki ;-) i do dzieła
Dziękuję za wszystkie wasze komentarze i ciepłe słowa oraz życzenia urodzinowe ;-) bardzo bardzo dziękuję i mam nadzieję, że się spełnią.

13 komentarzy:

  1. świetny łapacz, super te plenerowe fotki wyszły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Plener na lewno jeszcze powtórzę ;-) z innymi tworkami

      Usuń
  2. Super łapacz, wszystko świetnie dobrane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie. Ta cieniowana mulina to był strzał w 10 ;-)

      Usuń
  3. piękny ten łapacz snów... mi się zepsuła karta w aparacie i nie mogę zrobić zdjęć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ojej przykro mi. Może uda się ją jeszcze wskrzesić?

      Usuń
  4. Przepiękny łapacz snów :) Trzymam za niego kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słowa uznania. Oj nie wiem jeszcze nie udało mi się wygrać w żadnym konkursie ale to byłby fajny prezeny na urodzinki bloga ;-)

      Usuń
  5. Wspaniały łapacz! Cieniowana mulinka wygląda świetnie i fajny pomysł z motylkiem :) Po prostu super!
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń

każdy komentarz jest dla mnie radością i motywacją do dalszej pracy.