wtorek, 7 marca 2017

Na przywołanie wiosy

Na wstępie chciałam Wam serdecznie podziękować za wsparcie podczas konkursu Korallo, za komentarze  i za wszystkie oddane na moją pracę głosy. Jest mi bardzo miło i choć nie wygrałam to satysfakcja z udziału pozostała.
 Dzisiaj mam dla was moją bardzo zaległą pracę bo wykonaną jeszcze w październiku i podarowaną mojemu dziecku na święta. Moje dziecię już od baaardzo długiego czasu miało w swoich zbiorach koralikowych (tekst "mamo a mogę to?" jest nagminny więc trochę się już tego zebrało.) piękny kaboszon z motylkiem. Nie raz słyszałam prośby żeby coś z tego powstało więc w końcu się za niego zabrałam.
 Kaboszon bardzo wdzięcznie obszywał się peyotem i w ogóle bardzo miło wspominam pracę nad nim. Teraz tak mi było potrzeba koloru więc postanowiłam go w końcu pokazać szerszemu gronu . Ja chcę już WIOSNĘ!!! Już, teraz.
 Przy okazji postanowiłam że zrobię coś na czym będzie można zawiesić wisiorek z motylkiem. Tak powstał multikolorowy sznur szydełkowo-koralikowy.  nadal muszę jeszcze podszlifować tę technikę, ale idzie mi coraz lepiej.
 Całość wygląda tak ale spokojnie można zdjąć motylka, już mi się zdarzyło podkraść dziecku sam sznur ;-P 
Za zielone jeszcze się nie zabrałam choć obiecuję to sobie codziennie. mam nadzieję że skończę już tylko jedną pracę na konkurs i w końcu mi się uda.
niedługo spodziewajcie się postu z moją interpretacją Japonii. ciekawe czy komuś uda się zgadnąć która to moja praca ;-)
Pozdrawiam was ciepło i idę sprawdzić czy moje krokusy w końcu zakwitły.

7 komentarzy:

  1. Piękny prezencik, widać że z serca wykonany i podarowany wyjątkowej osóbce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę słodka praca i, chociaż ze mnie już nie dziecko, sama bym ją chętnie nosiła ;) I świetnie przywołuje wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny naszyjnik :) Dziecię na pewno dumnie nosi takie cudeńko :) Ja też zgłosiłam pracę na Japonię :) Spotkamy się zatem w albumie konkursowym :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Liwka to też taka sroka, musiałam nawet zaopatrzyć ją w specjalną szkatułkę na te (moje) skarby :) Wisiorek jest piękny, po raz kolejny doskonale dobralas kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny, wiosenny i pogodny wisiorek! :-) Czekam na Twoją "japońską" pracę!

    OdpowiedzUsuń

każdy komentarz jest dla mnie radością i motywacją do dalszej pracy.