poniedziałek, 28 listopada 2016

Eleonor

Witajcie. u mnie za oknem śnieg dlatego zdecydowałam się na bardzo kontrastową pracę, która na dodatek niesie ze sobą ogromny ładunek gorących wspomnień. Kolczyki czekały trochę na premierę ale nadszedł w końcu ich czas.
Mój ulubiony ostatnio zestaw kolorów. (już zrobiłam sobie kolejną parę) Oraz wzór który już prezentowałam TUTAJ różnica jest niewielka poza obróceniem kolczyków o 180 stopni zastosowałam większe rivoli tu 14 i wrzeciona w miejsce łezek.
 
Krwista czerwień i złoto. Jestem zodiakalnym lwem więc często zdarza mi się przemycać gdzieś złoto tutaj jest ono niemal w roli głównej, ale mi to pasuje. 
zdjęcia niestety nie oddają pełni urody kolczyków. kryształki błyszczą się obłędnie a sam kolczyk przyjemnie dynda. 


Połączyłam tu pegę wiskoza z acetatem w ażurkach. rył kolczyków wykończyłam koralikami. do najlżejszych nie należą ale spokojnie przetańczyłam w nich całą noc. (jak dzieci nie ciągną za kolczyki jest łatwiej)
A tu kolczyki na samym Elfie. ;-)

 Jak wam się podobają?

środa, 16 listopada 2016

Świtanie

Witajcie. Wczoraj w końcu udało mi się złapać trochę światła i dlatego dziś mam dla was kolejną broszkę.
Od dawna chodził za mną kaboszon różowego kwarcu. Bardzo mi się podobał i długo długo zastanawiałam się co z nm zrobić. W końcu kiedy zobaczyłam listopadowe wyzwanie Szuflady  wpadł mi do głowy pewien pomysł.
Dodałam  trochę czerni trochę srebra i tak powstał Blady świt, mocno zamglony,  jeszcze bardzo ciemny ale zwiastujący nowy dzień.

Sam kaboszon był dla mnie wyzwaniem w trakcie obszywania koralikami okazało się że nie jest idealnym kwadratem czego wcześniej nie zauważyłam. Po kilku próbach udało mi się ułożyć koraliki tak żeby były równo i chyba nie wyszło najgorzej.
 Poza różowym kwarcem pomiędzy sznureczkami znajdują się też kulki hematytu, nocy kairu oraz jadeitu w barwie zbliżonej do centralnego kamienia.
Przyznam się wam, że to chyba jedna z niewielu moich prac szyta późno w nocy i chyba nie była to najlepsza pora. Widzę tu pewne niedociągnięcia, których można by uniknąć przy lepszym świetle, ale nie miałam już siły jej pruć i zaczynać od nowa.

Zgłaszam broszkę na wyzwanie Ciemno wszędzie
A teraz przechodzimy do ogłoszeń parafialnych. Chciałam was poinformować, że poprzednia zwyciężczyni nie zgłosiła się po nagrodę.  dlatego moje dziecko wybrało kolejny kamyczek. O Taki z numerkiem 5!


A wybrała go Natalia F proszę zgłoś się do mnie na maila elfowe.handmade@gmail.com 

Dziewczyny które zgarnęły pozostałe nagrody mam do was takie pytanie bo pocieszajka jest już gotowa a nagroda druga jest w trakcie tworzenia. Myślałam żeby wysłać wasze wygrane tak żeby dotarły na mikołajki. Co wy na to? Czy może wolicie dostać zaraz po zrobieniu/już teraz?

Jak podoba wam się moja interpretacja tematu inspiracji? Czy wy też czasem tak macie że nie jesteście w stanie wymyślić czegoś sensownego chociaż materiały wręcz pchają wam się w ręce i nagle przychodzi olśnienie?

sobota, 12 listopada 2016

Kolorowo

Hejka. Ostatnio sporo się u mnie dzieje. Było kilka chorób, dziecko w szpitalu ale też dużo szycia. Mam kilka prac które czekają na sesję i publikację, jest też coś co czeka na dotarcie do nowej właścicielki. ;-)
Dziś mam dla was niewielkie delikatne beadingowe kolczyki. Powstały jako taki mały eksperyment,  dopracowanie wzoru.
 Cntrum to chińskie rivoli 8 mm w kolorze vitrail. oplotłam je transparentnymi koralikami toho dodałam kilka fire polisch i już. Wzór jest bardzo prosty i przyjemnie się go wykonuje.

 Mi się bardzo podobają a wam?
Dzisiejszy post będzie nie tylko biżuteryjny,  ale  chciałam też troszkę  się pożalić. Na blogu wystąpiła sytuacja,  co do której mam bardzo mieszane odczucia. Chodzi o to,  że zdobywczyni głównej nagrody w moim Candy ciągle się do mnie nie odezwała a minął już miesiąc od momentu ogłoszenia wyników.  Nie ukrywam że trochę mi przykro,  bo chociaż zwyciężczyni wybrała sobie kamyk i ma na sowim blogu banerek to chyba nawet nie sprawdziła kto zgarnął nagrody. Cóż dajmy jej ostatnią szansę. Bibi Blue jeśli nie odezwiesz się do poniedziałku do godziny 23.59 przyjmę,  że zrezygnowałaś ze swojej wygranej.  W takiej sytuacji wybierzemy inny kamyczek i nagroda trafi do kogoś innego.
To chyba tyle na dzisiaj.  Czekam na wasze komentarze może one poprawią mi trochę humor. Pozdrawiam was serdecznie.